Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polska. Pokaż wszystkie posty

2007/03/26

Przylatuje we wtorek

... na wszelki wypadek chcialbym napisac ze, przylatuje jutro, to jest we wtorek 27, o godzinie 23:50 czasu polskiego do Krakowa.

2007/01/15

Poniedzialek

Nie wiem, czy uda mi sie przyleciec do Polski na Swieta, wszytsko zalezy od tego, czy uda mi sie znalezc prace. Mam nadzieje, ze nie bedzie zle, chociaz znalezienie pracy tutaj nie jest najlatwiejsza sprawa do zrobienia.

Jakby bylo bardzo zle, to zostaje z moja Asia w Ashenhurst.

Ciesze sie, ze Maciek dostal kartke na urodziny od nas. Czekam na relacje z imprezy (no i zdjecia, bo nie wierze, ze nie robiliscie...) Pozdrowienia dla Lukasza i Docenta(i Klaudii), ktory kupil sobie Saaba, mam nadzieje. Czekam na zdjecia od Was!

Teraz mam dwa dni wolnego, poswiece je na szukanie pracy i zrobie cos z Psychologii.

2006/12/14

Last post b4 flight 2 PL

Lukasz, Docent, Maciek/i inni tez/ :) - Asie poznacie w poniedzialek 18, prawie na 100%, wtedy przyjedzie do mnie na 3 albo 4 dni. Aha, dodam jeszcze, ze mam problem ze znalezieniem swojej PL karty SIM, wiec prawdopodobnie sie ona nie znajdzie. Chyba jest w pokoju Asiu, ktory jest zamkniety. Trudno. Wydam to 10 PLN na starter :)

Jestem po Ekonomii, ktorej nie bylo, bo nikt sie prawie nie pokazal. Peter Cafferty zyczyl nam "Wesolych...", kazal sie nie uczyc tylko imprezowac i odpoczywac i odeslal do domu.

Musze jeszcze oddac ksiazki do obu bibliotek, wyprac kilka rzeczy i spakowac sie. Troche to potrwa, tymbardziej,ze chce sie polozyc spac w miare wczesnie, bo musze wstac baaardzo rano.

Dobra to jest juz koniec tej notatki. Pozwolilem sobie na troche nostalgii i zapodalem ponizej kilka fotek, ktore mozecie kojarzyc.

Zobaczymy sie na lotnisku, z innymy jeszcze w piatek...

CU!

2006/11/14

Hello again

Lukaszu czy Ci nie zal (powierzchni na ciele na kolejna dziare)... =) Pochwalisz sie nia jak przyjade, a z kazda sekunda jest coraz blizej.

U mnie raczej wszytsko OK, dzisiaj dostalem rekawiczki z Polski od mamy, wiec rece mi z zimna nie odpadna. Cieszy mnie takze fakt, iz wyslana juz zostala mi paczka zawierajaca kurtke zimowa, wiec bede odporny na wszytsko co zle (prawie).

Moja kochana Asia wlasnie pisze test z Biochemii, z tego co sie orientuje, trzymam za nia kciuki. Z nia takze pojde dzis na free drink, ktory stawia Dennis Duty, moj wykladowca z Business Operations. Chyba, ze bedziemy ogladac Pulp Fiction, ktory wyporzyczylem wczoraj z biblioteki, wtedy nie.

Tesknie powoli za Wami wszytskimi, tymbardziej, ze ostatnio coraz bardziej rozmawiamy o tym jak to bedzie, gdy Asia przyjedzie do Krakowa na trzy dni. Ciekawe co tam u najlepszych ziomali na VII slychac...

Ide drukowac, trzmajcie sie cieplo! Nie przesadzajcie z melanzami.

2006/11/13

"DM": wg Kaczyńskiego, "nieudolni" Polacy jadą do W. Brytanii


Moze nie w 100% na temat, ale ciekawe:

"Daily Mail": "Tysiące Polaków przyjeżdżają do Wielkiej Brytanii, którzy kończą tu jako bezrobotni i bezdomni" - miał powiedzieć prezydent Lech Kaczyński podczas swojej wizyty w Londynie.
Jak donosi dziennik "Daily Mail", prezydent Kaczyński miał stwierdzić, że tysiące Polaków, którzy mieszkają i pracują w Wielkiej Brytanii, nadal pobierają zasiłki dla bezrobotnych w Polsce.

Zdaniem brytyjskiego rządu 400 tysięcy polskich imigrantów, to ciężko pracujący i uczciwi ludzie - pisze "Daily Mail". "Zdaję też sobie sprawę, że dla wielu z natury nieudolnych osób Wielka Brytania jest punktem docelowym w poszukiwaniu lepszego życia. Polska zdaje sobie sprawę z tego problemu i nie unika odpowiedzialności" - miał oświadczyć polski prezydent.

"Wiemy, że odnieśli sukces na Wyspach, biorąc pod uwagę różnice płac w Polsce i w W. Brytanii. Ale ci ludzie są zarejestrowani w Polsce jako bezrobotni, podwyższają wskaźniki bezrobocia, a w Wielkiej Brytanii radzą sobie dobrze" - miał powiedzieć prezydent.

"Daily Mail' pisze, że "Blair próbował łagodzić »szczere« słowa Kaczyńskiego zgadzając się z nim, że »w niektórych obszarach są pewne problemy«". Podkreślił jednak, że "znaczna większość Polaków ciężko pracuje na Wyspach i są bardzo dobrze postrzegani".

"Lech Kaczyński nie miał na myśli tego, że bezrobotni Polacy przyjeżdżają do W. Brytanii, by nadal nie pracować" - tłumaczył po konferencji rzecznik prasowy premiera Blaira.

"Jego słowa zostały wyrwane z kontekstu" - dodał.

Wypowiedź Lecha Kaczyńskiego cytuje również "The Guardian".